Strona główna

.......


nie mam czasu - na nic normalnie nie mam czasu.
W pracy - full roboty, w domu jeszcze wiecej, a jeszcze te przejazdy i dojazdy...
W domu straszy sterta ciuchów do wyprasowania, pudło dokumentów, które usiłuję uporządkować.
Rośnie kupka ksiażek do przeczytania - tylko kiedy?
Z dzieckiem też trzeba trochę czasu spędzić...

Ale jednocześnie przeraza mnie myśl, że mogę stracić pracę (a tak będzie, bo nasz dział w końcu zlikwidują - kwestia tylko czasu).

Oj chyba jakieś osłabienie wiosenne mnie dopada :/
Nie depresja, bo na nią też nie mam czasu...
2010-03-17 11:51:06 skomentuj (0)